Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
crasher
Fanatyk
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 13:04, 19 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Pod tym adresem 20 filmików z koncertu w Kończycach Małych w tym Profanacja. Miejsce Pub Taba (były Tajpol) Filmiki jeszcze nie opisane brak czasu:
http://www.youtube.com/user/crasher1977
pozdro. Coś więcej wkrótce
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Czechtim
Chuligan
Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 9:59, 22 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
18.4. Karvina - H.T.O., Novy svet, Ani krok spat!, The Riot
Celá akce myslím, že bomba. Všechny 3 Oi! bandy byly dobré. Punk Nový svět taky nezahrál špatně.
Jen škoda, že bylo málo lidí a pořadatel prodělal
Kdyby zajímalo, tak nějaké videa z Karviné:
H.T.O.
Ani krok spat! - Kto z vas mi uveri?
The Riot - England Belongs To Me (Cock Sparrer cover)
Ostatnio zmieniony przez Czechtim dnia Śro 10:02, 22 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
crasher
Fanatyk
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 12:21, 22 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Czym nagrywasz video, jakim sprzętem. Mój aparat wyciąga tylko HQ a twój sprzet widze, że już HD
pozdr
|
|
Powrót do góry |
|
|
Czechtim
Chuligan
Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 17:13, 22 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych] - tato kamera. Obraz je dobrý, ale zvuk (audio) je zly na té kameře Potřeba externí mikrofon nejlépe. A taky je problém, že jak je moc nahlas muzika nebo nějaké vibrace v blízkosti kamery, tak se vypíná nagryvani
The Riot má audio z kamery. Ostatní mají audio z mikrofonu, co nagrywalem na minidisc.
Ostatnio zmieniony przez Czechtim dnia Śro 17:14, 22 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
crasher
Fanatyk
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 20:54, 23 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Problem z dźwiekiem na koncertach to norma... we wszystkim, na moim aparaciku tak samo.
pozdro
|
|
Powrót do góry |
|
|
Blesso
Mistrz pankowej fotografii
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 12:46, 26 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Czas nadrobic troche zaleglosci, bo jak widze - marazm opanowal to forum
TIK TAK PUNK ROCK MEMORIAŁ - Czerwionka Leszczyny (18.04.09)
TIFE TIFE, The DAMROCKERS ,BULBULATORS ,THE ANALOGS
W tym samym czasie byly organizowane 2 imprezy. Tik Taka Memorial oraz konkurencyjna prawie w tym samym miejscu, ale tylko dla zaproszonych gosci.
Zaproszenia nie mialem - wiec w lagodny sposob zostalem z niej wykopsany ale za to panna mloda "cud malina".
Wiec kto nie chcial sluchac Analogow na koncercie mogl uraczyc uszy jakze swojskimi weselnymi przebojami
OK
Tife- Tife!
Na konkurencyjnym forum "Ktos" napisal iz Paula po prostu falszuje.Hmmm . Cos w tym jest . Czasami obleci pare zakresow powyzej dopuszczalnej normy,czasami zbyt mocnym(glosnym) akcentowaniem poszczegolnych partii tekstu chce zniwelowac braki warsztatowe a czasami faktycznie zespol gra swoje a Ona spiewa swoje. Ich wystep nie zrobil na mnie takiego wrazenia jak ten z Liberte.Tutaj bylo malo-soczyscie. Ale przed Zespolem zapewne dluga droga- wiec na pewno bedzie lepiej. Muzycznie sa naprawde dobrzy- kwestia tylko dopasowania calosci. Trzy z plusem - w ocenie dac moge .
The DAMROCKERS
No tak. Kaszubska gwara calkowicie niezrozumiala. Muzycznie - qrcze -SLABO !. Jak dla mnie przecietniaki. Takich kapel mowiac szczerze jest na peczki.Nic ciekawego . W miare melodyjny utwor "Jada do miasta" na koncercie jakos takos " plasko "wypada .Wokalista jedzie tylko " na jednym biegu". Eee - myslalem, ze to bedzie jakies novum z polnocy kraju, a okazuje sie ze na poludniu ludzie graja tak samo . Mocna trojka w ocenie i nic wiecej.
BULBULATORS
Czyli standard. Wiekszosc wie jak graja- bo graja przewaznie .....dobrze. Do niczego nie mozna sie przyczepic . No moze oprocz .....wizerunku scenicznego. Nie znam Iglaka - ale pewnie gosc wyjatkowo inteligentny. Niestety na scenie Kamienna Twarz. Pare podskokow przy mikrofonie , rozlozenie rak w ksztalcie krzyza i ..haslo typu " odsunicie sie spocone chamy" - to wszystko niestety na co mozna liczyc. Przez caly koncert zadnego usmiechu. Nawet gdy Gruby walnie grub-ianskim dowcipem w stylu " ej - qwa- wylacz ten ultrafiolet-bo mi lupiez widac"-mawet okiem nie mrugnie. Szkoda, bo gosc moglby nadac troche smaczku ich wystepowi. Kontakt z publika bylby jak najbardziej wskazany. Potencjal w tym wzlgedzie na pewno ma. Ale moze tak wlasnie ma byc ? No i powinien popracowac nad kondycja. W koncowce koncertu lekko oslabl-ale to pewnie kazdego wokaliste dopada. Czworka z plusem.
THE ANALOGS
Hmmmm. Inz. Mamon jednk mylil sie , mowiac ze podobaja nam sie piosenki ktore juz znamy. Na tym koncercie dobrze znane kawalki "wypadly" dosc slabo. . Wokalista jezdzil po swoich strunach glosowych jak po "nienastrojonym grzebieniu". Raz wjezdzal na cienkie zabki a drugim razem jezyk zostawal mu w w szczelinach powodujac niezrozumiale charczenie. Widzialem ich juz 4 razy i chyba jednak ... wiek robi swoje. Wiek moj oczywiscie. Jestem juz za stary na nich
Reasumujac ......tego samego dnia w Ostrawie grali The Neuniknes- moze tam mialem pojechac ?
Ps
foty - wyjatkowo nieudane :
[link widoczny dla zalogowanych]
Ostatnio zmieniony przez Blesso dnia Nie 12:47, 26 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Blesso
Mistrz pankowej fotografii
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 13:48, 26 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
24.04.09 Jastrzębie Zdrój
Hjarta ; INVERSED ; Plastelinowe Chełmy ; Poltergeist
8 prezentacje muzyczne klubu Metronom.
Bez zbednego owijania.
Hjarta. czyli facet z gitara + drugi na perkusji i jeden, ktory chyba cos mowil podczas ich pierwszedgo kawalka. Mowil,a raczej szeptal - bo nie wiem czy on chcial cos zaspiewac czy moze zanucic? W kazdym badz razie zespol grajace "metalowe ballady" na gitare i beben. "Pszczolka Maja" w wykonaniu Wodeckiego przy tworczosci Hjarty to utwor trash metalowy. Widac ze faceci przygotowuja sie do roli ojcow- grajac te kolysanki swoim dzieciom osiagna niespotykany sukces. Ale, ze do tego momentu maja jeszcze jakies 10 lat -wierze,iz wyrobia sie i uderza mocniej w struny.
INVERSED - czyli mlodziez z pierwszej klasy liceum w koszulkach z napisem Metallica. Wzorce maja dobre- wiec niech ucza sie dalej. Niestety uslyszalem w pelni ich jeden kawalek. Niezly - reszte czasu ich wystepu spedzilem na rozmowie z dyrektorem MOKu w Ja-biu.
Plastelinowe Chelmy
Od razu powiem :
To jest to czego brakuje starszym osobom takim jak ja. Nie potrzeba wlaczac obrad sejmu by poprawic sobie humor wystarczy wsluchac sie w teksty Plastelinowych- sa naprawde przezabawne ,lekka muzyka powodujaca rozluznienie miesni(lepsza niz NO SPA)- dla osob z problemami gastologicznymi -w sam raz. Wokal dobrze slyszalny nawet dla tych z "ubytkiem sluchu" .Pozytywne wibracje plynace ze sceny - to anidotum dla ozieblych starych panien i kawalerow. Ci ktorym demencja starcza nie wymazala doszczetnie pamieci moga przypomniec sobie swoje mlode lata sluchajac takich kawalkow jak " U Kazika party". Trzymam mocno kciuki za sukces Plastelinowych Chelmow. Mam nadzieje ze Cycol z ekipa pozytywnie namiesza jeszcze w wielu glowach.Tego wszystkim zycze. Ich wystep oceniam na 5 . Tak trzymac !!
Poltergeist
Tekstowe i muzyczne przeciwienstwo Plastelin. Mroczne teksty i lekko dolujaca muza.
Ale trzeba przyznac, ze sa dobrzy. Swietny wokal- widac ze facet ma potencjal. Potrafi z niego korzystac. Muzycy tez daja niezle czadu.
Qrcze- pomimo, ze to nie moje klimaty i Ci faceci w skorzanych spodniach zupelnie na mnie nie dzialaja muzycznie - ich tworczosc moze sie podobac.
Niestety zarezerwowana jest ona dla wyrobionej publiczosci lub konkretnie okreslonej .
W sumie - fajne -ale nie na taka impreze.
Nadmienilem, iz mialem przyjemnosc porozmawiac z dyrektorem jastrzebskeigo MOKu. Wniosek - na orgaznizacje koncertow "przez miasto" dla mlodziezy lekko "zbuntowanej " szans nie ma. Przyczyn jest wiele i rozumiem stanowisko MOKu. Od braku czasu/ludzi poprzez ryzyko, az do tego ze miasto ma ....sporo pieniedzy na kulture. Bardziej oplaca sie sciagnac ogolnie znana "gwiazde"-przyciagnac wieksza publicznosc na jakis kabaret niz bawic sie w cos o czym nikt nie uslyszy. Troche to przykre ale prawdziwe. Jedyna szansa na pokazanie sie to .... wakacyjne "muzyczne srody" - wiec jesli jakis zespol jest zainteresowany wystepem - warto sie zglaszac do "szefostwa kulturalnego " naszego miasta.
MALY PREZENT DLA FANOW Plastelinowych Chelmow:
http://www.youtube.com/watch?v=N0_bDtaYP-s&feature=channel_page
Ostatnio zmieniony przez Blesso dnia Nie 16:53, 26 Kwi 2009, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Staś Drzewiecki
Mistrz klawiszy
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 578
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 11:21, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
15.05.2009,Cieszyn,klub Panopticum-Prokuratura,Bunkier.
Super koncert.Sporo pustych opakowań po nalewkach.Urwane drzwi w kiblu i zapchane pisuary potęgowały klimat punkowego święta.Bunt.Koraliki i agrafki na podłodze.Małoletnie punki również.Piwo tanie ale i tak nikt go nie pił bo było za drogie.Prokuratura zagrała.Jezusy także.Było fajnie,że hej!
|
|
Powrót do góry |
|
|
Blesso
Mistrz pankowej fotografii
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 13:13, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
15.05.2009 Frydek Mistek - The Pierrots , The Neuniknes , Zatracena Generace , Mlety Standard
Frydek Mistek pamietam z czasow gdy w polskich sklepach ze slodyczy mozna bylo jedynie kupic ocet , a cukierki robilo sie topiac na lyzeczce cukier dodajac i 2 ziarenka kwasku cytrynowego lub wcinajac tabletki od bolu gardla Acron kupowane w kioskach Ruchu. W tym okresie wycieczki organizowane przez zaklady pracy do poludniowych sasiadow dawaly szanse na poczucie np smaku tamtejszej czekolady. Niestety czechoslowackie sprzedawczynie slyszac polski jezyk wydzielaly po jednej tabliczce tej slodkosci, dlatego moze dzis wole Wedlowska Gorzka niz Lentilki.
No ale czasy sie zmienily - Frydek Mistek tez - nawet ich rynek jakby wyladnial.
I w takich pieknych okolicznosciach przyrody odbyl sie koncert w klubie Sokolik. Miejsce ciekawe . Obok malego stadionu i 50m od komendy policji. Wiec atmosfera sporotowo -grillowa panowala przed wystepem kapel. Piwo?- w obrebie 6m- 3 stoiska - "maniacy"
Pierwsi zagrali i " zaspiewali " The Pierrots
Mloda kapela - ale zapomijmy o niej , bo po niej wyszli ....
The Neuniknes ....
Qrcze- przyjechalem specjalnie na nich a oni zagrali tylko 25 minut ! . Czy ktos zwracal za bilety ?! Nie
Po ich wystepie w Liberte - gdzie rozlozyli mnie na lopatki swa muzyka - oczekiwalem tego samego - niestety chyba zbyt mocno pamieta sie ten " pierwszy raz" ,dlatego pomimo powera ktory drzemie w tej kapeli ich koncert byl taki sobie. Zabraklo puzonu ktory fajnie komponowal sie na "wczesniejszym " koncercie, zabraklo publiki ktora ruszyla w tany , zabraklo ....atmosfery. Bylo .. .srednio. Ekipa zaprasza na koncerty w sierpniu do Ostrawy, ale jechac na ...25 min przyjemnosci ? No nie wiem
Po Nieuniknionych wystapila Zatracena Generace . Widac ze kapela jest popularna " na poludniu" . Niestety wokalnie slabiutko.Muzyczni tez jakoś "nie takoś"
Ogolnie 3 z plusem . Za to makijaz jak najbardziej ..prawidlowy estradowo. Znaczy sie ...wzorce maja dobre
Na koncu zagral Mletý Standard
Nawet ciekawa - ostra- punkowa muzyka , ale wokalista wypedzil mnie z Frytka Mistka swoim glosem - z tej przyczyny nie dotrwalem do konca koncertu , i "zmywalem" sie szybko bo nastepnego dnia .... Wielka Majowka W Czerwionce
|
|
Powrót do góry |
|
|
Czechtim
Chuligan
Dołączył: 03 Gru 2008
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 15:06, 18 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Blesso: A tak to jsi byl ty... V Těšíně jsem je neviděl, ale v tom Frýdku se mi docela líbili Kdyby zajímalo, tak tady píseň Troska z Frýdka A The Neunikneš budou hrát i [link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
|
Blesso
Mistrz pankowej fotografii
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 13:26, 28 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Czas napisac cos w tym watku - bo odchodzi on powoli w niepamiec
Gangfest 2009 - Kaniow 13.06.2009
Niestety nie zdazylem na rozpoczecie koncertu -wiec omienely mnie wystepny takich kapel jak Analogia Snu , SKTC i De Lindows.
Pierwsze co sie rzucilo w oczy to publika. 300 osob grzalo tylki na lawkach i chlodzilo sie piwem. W porownaniu z ubieglym rokiem - znaczacy postep.
Oczywiscie w wiekszosci znane twarze- przedstawiciele roznych kapel oraz np Oswiecimskiej Sceny Muzycznej tworzylo jadro "zasluchanych" czasami tylko w szumie babelkow w szklankach.
Pierwsza kapela, ktora uslyszalem byl Uliczny Opryszek. I od razu zrozumialem ze 2-3 piwa wplywaja znaczaco na mozliwosci wokalne czlowieka. Wiec najpierw gramy a potem pijemy. Czyli ZENADA PELNA GEBA. Wokalista slanial sie po scenie, i dosyc czesto muzyka powalala go na deski. Liczenia nie bylo- ale ja odliczalem minuty do zakonczenia tego "pseudo-wystepu". Marnowanie tylko czasu i pieniedzy. Widzialem ich lepsze wystepy. W Kaniowie -porazka na calej linii.
Nastepni byli Eye for an Eye.
Hmmmm. Czyli ciagle to samo , w coraz "starszym" wykonaniu. Jak sami podkreslaja - nie sa zespolem koncertowym - ale dla czesci publiki ciagle uchodza za wzorzec niezaleznej kapeli, grajaca swietna muze. Zapewne ich utwor moga sie podobac, a wykonanie "WARRIORS" nadal powoduje gesia skorke i szal zgromadzonej gawiedzi. Ale.... chyba czas na jakies nowosci ?
Leniwiec.
No tak - tu do niczego nie moge sie przyczepic . Pomimo ze ich muzyka zbytnio do mnie nie trafia - trzeba przyznac ze zagrali dobrze. Jeden z lepszy wystepow. Ciekawe dobrze zaaranzowane brzmienie , niezle texty oraz akordeon i puzon dopelniaja calosci. Mogli sie podobac. Zreszta publicznosc czekala wlasnie na nich. I mysle ze sie nie zawiodla.
Po nich wystapiali Konopians z Robertem Brylewskim.
Pare glosow typu " Robert ... napie.....aj !" pozostalo bez echa. Byli to Konopians z Robertem a nie Brylewski + Konopians.
Gdy w 1982r (lub 83) kolega pokazal mi "czarna plyte" Brygady Kryzys - uwazalem go za wyjatkowego szczesliwca. " Centrala" nadal budzi zywe wspomnienia. Ale dzis robert Brylewski jest wyjatkowo "uspokojony muzycznie". W kazdym badz razie w Kaniowie nie brylowal. Wydawal do mikrofonu jakies pomruki, "zaspiewal" 2 kawalki i cos pobrzekiwal na gitarze dopelniajac to dzwiekowymi udziwniaczami. Grali i spiewali Konopians. Wokalista dosyc wszechstronnie podchodzi do swojej profesji. Udaje mu sie nie przynudzac glosowo, pomimo tego za caly repertuar "powerem " nie grzeszy. Maja 2-3 utwory dosyc ciekawe, ale nie sa zespolem ktory porwie publike w tany czy w ostrzejsze gibanie. No moze gdyby wypic pare mocniejszych naparow Herbapolu ? Kto wie ?
Co jeszcze ?
Ochrona - wyjatkowo bezwzgledna. Fakt - jednemy łysemu sie nalezalo -ale kopac lezacego ?
Calosc zorganizowana w sposob naprawde profesjonalny -trzeba pochwalic organizatorow ( no moze poza zbyt mala iloscia WC)
Za rok - nastepny koncert ? Mam nadzieje ze tak ...
|
|
Powrót do góry |
|
|
bbc
Chuligan
Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Bielsko i Biała
|
Wysłany: Czw 12:47, 02 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Na tych imprezach zawsze panował dziwny klimat...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Blesso
Mistrz pankowej fotografii
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 23:27, 02 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
01.08.2009 - Propelers, Bela Lugosi Horror Orchestra, Plastelinowe Chełmy.
Pierwszy taki koncert w jastrzebskiej sypialnii.
Można by nawet powiedziec, że rodzinno-historyczny.
Zapewne ciężki do powtórzenia.
Ale......
Ale się działo
Na godzinę 19.00 stawiła się cała, dosyć liczna ekipa.
Tzn byli wszyscy wtajemniczeni , osob postronnych niestety niewiele(ale podobno tak mialo byc).
Wakacyjna atmosfera udzieliła się wszystkim i bardzo ciężko było przerwać setki rozmow i piwnych nasiadówek.
Byl jeden "odważny", nikom nieznany Jegomość, który przechadzał sie z wśród biesiadników , wyciagając zza pazuchy jakieś pudełko i szeptal: " tanie płyty , muza za free, odlot za pół ceny,orgazm w uszach za 10zl).
Kto się skusił ten pewnie nie żałował ( ale o tym potem).
O 20.00 zaczęło sie.
Z pierwszym ogniem przyszli Propelersi.
Trzeba przyznać, że z dosyć mocno dołożyli do pieca.
I tu pojawia się problem. Ich muzyka jest zupełnie inna niż do tej pory. Ta zmiana spowodowana jest zapewne nowym pałkarzem. W tej roli Kondi z Bulbulatorsów, i ... i trzba przyznać że jest doby. Dobry,"głośny" i szybki. I to było słychać. Utwory Propelersów nabrały zupełnie innego brzmienia. Zaczeli swój wystep dosyć mocnym z natury utworem "Masochsta" w którym Chmieloo zaspiewal z"ciekawym" ostrym, chrapliwym akcentem. I w takim też "nastroju" pokazał nam resztę swoich utworów .Ale gdzie jest ten problem? Do tej pory gitara Chmiela wiodla prym , bas Młodego swietnie ja dopełnial a perkusja byla raczej tlem. Teraz to wszystko sie zlało w jeden wielki power. Zapewne w lepszych okolicznościach przyrody ( akustyka), odbiór ich muzyki będzie bardziej prawidłowy ale w Panoramie ciężko było usłyszeć nutę "starych" Propelersów, a nowa była cięzko rozpoznawalna. Mówiąc szczerze nie potrafię ocenić ich występu. Cała trojka gra świetnie.Dobre texty.Ciekawe brzmienie. Ale czy to ostrzejsze granie nie przemknie zbyt szybko przez uszy?
W ich muzie nie bylo "smaczku " ktory mozna bylo uslyszeć w pierwszysch występach. Ale za to usłyszeliśmy dwa lub trzy nowe kawałki.
Ogólnie - ? Qrcze- nie wiem. Musze ich zobaczyć/uslyszec jeszcze raz
Bela Lugosi Horror Orchestra.
Eeeeee ! No tu powiem że było fajnie. Nie tak ostro jak u Propelersów i nie tak "sucho" jak np w Czeladzi. Fajnie.
Lekkie teksty, dobre wykonanie , "westernowa" muza, - akuratna na pierwszo-sierpniowy wieczor.
Oczywiscie, ze nie wialo Mrągowem,ale chetnie uslyszal bym w ich wykonaniu cos mocniejszego ( qrcze- może to po tych Propelersach cos w glowie zostalo?)
Nic tylko czekac na nowe kawałki, ale stare tez powodowaly rytmiczne gibanie.
Ogolnie mocna czworka .
No i wreszcie GWIAZADA WIECZORU.
I nie ma w tym zadnej przesady. Plastelinowe Chelmy zagrali jak gwiazda. I tak tez zostali przyjeci.
Szal na sali, marynary w gorze, dziewczyny w tancu, faceci na kolanach, piwo na glowach. Jedena wielka szalona impreza.
Pogo nie było, ale takiej dobrej zabawy dawno tez nie widzialem.
Gdyby nie zmeczenie materialowe muzykow - publicznosc nie wypuscila by ich z sali.
Mi ich jest ciagle malo. No i na nowe-stare utwory tez licze
Patrząc calosciowo - naprawde udany gig.
Z "dodatkow" :
- Mozna bylo zapoznac sie z najnowsza moda w meskiej bieliznie
Byli tacy, ktorzy przypomnieli sobie nie tak odlegle czasy.
Byly tez osoby, ktorych "powrot " daje nadzieje na wskrzeszenie tego co bylo, a nie jest
No i okazalo sie ze te plytki CD, ktore sprzedawal tajemniczy Jegomosc to typowa podziemna dzialalnosc
Plytki CD ?
4 kawalki plasteliny ktora mozna dowoli walkowaci, ugniatac i formowac a i tak sie nie znudzi.
To kiedy reszta do kolekcji ?
Przepraszajac za robienie stroboskopu na koncercie, podaje adres gdzie mozna co nieco wiecej zobaczyc :
[link widoczny dla zalogowanych]
Ostatnio zmieniony przez Blesso dnia Nie 23:28, 02 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gruby
Plastelinowy Chełm
Dołączył: 19 Kwi 2009
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jastrzębie
|
Wysłany: Pon 21:11, 03 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Blesso miszczu jeśli chodzi o nagrany materiał... stać nas było na nagranie tylko 4 numerów. Myślę nad wysłaniem tego dema do jakiejś wytwórni... Ale czy chwyci?? Chyba będziemy skazani na wydanie własnym sumptem. Pożyjemy-zobaczymy
|
|
Powrót do góry |
|
|
hanys
Mistrz ustawek internetowych
Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gleiwitz
|
Wysłany: Wto 15:19, 04 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Widzę,że ostra impreza była,szkoda,że nie mogłem wpaść-obowiązki A co do tych nagrań to czekam na oficjalne wydawnictwo.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|